Tramwaj na Błeszno

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | ALBUM BUDOWY | ALBUM | FORUM | REDAKCJA | C K M K M

Jesteś w:   ARTYKUŁY   >   Przejścia dla pieszych na ulicy Orkana

Dominik Wójcik, 5 stycznia 2012

Przejścia dla pieszych na ulicy Orkana

W dniu 5 stycznia 2012 o godzinie 12:00 na ulicy Orkana na wysokości przystanku Orkana szkoła, odbyła się wizja lokalna z udziałem przedstawicieli CKMKM, Rady Dzielnicy Wrzosowiak, MZDiT, Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych Urzędu Miasta Częstochowy oraz mieszkańców pobliskich rejonów. Nie obyło się też bez próby zakłócenia wizji przez nietrzeźwego mieszkańca dzielnicy

Cel wizji lokalnej, to uwidocznienie przedstawicielom MZDiT oraz Urzędu Miasta Częstochowy realnej problematyki przekraczania ulicy w poprzek. Wizja odbyła się w konsekwencji nawiązanej korespondencji między Częstochowskim Klubem Miłośników Komunikacji Miejskiej i Radą Dzielnicy Wrzosowiak, a Miejskim Zarządem Dróg i Transportu i Urzędem Miasta Częstochowy związanej z interwencją w sprawie niewielkiej ilości (jednego!) przejść przez jezdnię.

Cel wizji został osiągnięty. Zebrani na wizji na własne oczy ujrzeli fakt przekraczania ulicy Orkana na osi zbiorczej uliczki osiedlowej koło kościoła. To w tym miejscu - zgodnie z analizą prawną opracowaną przez CKMKM - miałoby pojawić się dodatkowe przejście dla pieszych stanowiące legalizację stanu faktycznego. Pojawiła się jednak zaskakująca interpretacja stanu rzeczy autorstwa Miejskiego Inżyniera Ruchu inż. Marka Lewandowskiego: piesi mogą legalnie przekraczać Orkana we wspomnianym miejscu!

Piesi mogą legalnie przekraczać Orkana na osi uliczek osiedlowych

Zgodnie z przepisami, w odległości powyżej 200 metrów minus 50%, a więc w przypadku Orkana - 100 metrów od wyznaczonego przejścia dla pieszych, można przekraczać jezdnię. W Kodeksie Drogowym paragraf 13, ustęp 3 zezwala na przekraczanie jezdni, jeżeli odległość od przejścia jest wyższa, niż 100 metrów, z kolei ustęp 4 nakłada na pieszego obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pojazdom. W przypadku Orkana nie będzie to trudne i niebezpieczne, albowiem ruch pojazdów jest hamowany przez... pobliskie przejście z sygnalizacją świetlną.

Wobec powyższego, zwyczajowy trakt przekraczania ulicy Orkana na osi uliczek osiedlowych, znajduje się w odległości wyższej, niż 100 metrów. Wniosek: przechodzić można i bez wyznaczonego w tym miejscu przejścia.

Bez obaw o pouczenia i mandaty

Na wizji pojawili się także mieszkańcy, którzy skarżyli się na liczne - i słusznie - kontrole ze strony służb mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny oraz wystawiane przez nie nagany (tzw. pouczenia). Informujemy, że jest to efekt nieporozumienia spowodowanego potraktowaniem przez służby torowiska, jako wydzielonego, co w świetle Kodeksu Drogowego, par. 13, ust. 5 i 6 uniemożliwia przekraczanie jezdni poza wyznaczonym przejściem.

Miejski Inżynier Ruchu zapewnił jednak, że torowisko nie jest wydzielone z jezdni, co powoduje, że zapisy te nie mają zastosowania. Stosowna wykładnia statusu technicznego drogi zostanie przedstawiona służbom w przyszłym tygodniu.

Próba sabotażu przez nietrzeźwego

W czasie wizji nie obyło się bez niemiłych akcentów. Na spotkanie przyszedł mężczyzna będący pod widocznym wpływem alkoholu (według niektórych uczestników wizji, można było wyczuć od niego woń alkoholu). Osobnik ten podawał się za działacza samorządowego i byłego Radnego Miasta Częstochowy. De facto był to tylko były członek Rady Dzielnicy Wrzosowiak. Swoją arogancką i warcholską postawą zakłócił spokojny, i merytoryczny przebieg wizji oraz próbował on negować konieczność lokalizacji przejścia na osi uliczek proponując w zamian odsuniętą o około 200 metrów w górę ulicy lokalizację zmuszającą pieszych do ponownego meandrowania. Patrząc na przechodzących pieszych na wspomnianej osi zaprzeczył jednocześnie konieczności lokalizacji tego przejścia twierdząc, że ludzie ci przechodzą dla wygody, a samo przejście jest niepotrzebne. Szczęśliwie, zebrani na wizji urzędnicy i działacze społeczni nie przyjmowali się specjalnie argumentami tego człowieka.

Prognoza

Już teraz można przekraczać ulicę Orkana na osi uliczek osiedlowych na wysokości apteki vis-a-vis kościoła poza barierami wygradzającymi, czyli w odległości powyżej 100 metrów od przejścia przy peronach.

Pomimo tego, za zamkniętymi drzwiami odbędzie się cykliczne spotkanie CKMKM i MZDiT, na którym zostanie podjęta część ustaleń dotyczących lokalizacji dodatkowego przejścia. Ponad to, swoim tokiem powiodą się ustalenia z radą dzielnicy.

Przekraczanie jezdni w omawianym miejscu jest legalne, aczkolwiek lokalizacja przejścia spowodowałaby jednocześnie uprzywilejowanie pieszych względem pojazdów. Istnieją jednak obawy o wytracanie prędkości komunikacyjnej przez przejeżdżające tramwaje, co może skutkować utratą dotacji na budowę torowiska i koniecznością jej zwrotu, a jest to kwota 64 milionów złotych. Klub stoi jednak na stanowisku, że argument o hamowaniu tramwajów jest nietrafiony, gdyż ewentualne przejście dla pieszych znajdowałyby się w pobliżu przystanku, na którym i tak trzeba się zatrzymać oraz na łuku, na którym nie rozwija się wysokich prędkości.


Zobacz także:

Interwencja - „aż” jedno przejście dla pieszych na Orkana [CSK CKMKM]
Brakuje przejść dla pieszych na Orkana [Radio JURA]
Wpisy z 15. grudnia 2011r i 30. grudnia 2011r [Wrzosowiak.info]