Tramwaj na Błeszno

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | ALBUM BUDOWY | ALBUM | FORUM | REDAKCJA | C K M K M

Jesteś w:   ARTYKUŁY   >   Recenzja - pierwsze kursy liniowe Twista

Dominik Wójcik, 30. kwietnia 2012

Recenzja
pierwsze kursy liniowe Twista

28. kwietnia 2012 r, w sobotę, o godzinie 7:49 z przystanku Powstańców Śląskich, pasażerów w kierunku pętli Raków-dworzec podjął po raz pierwszy tramwaj 129Nb, czyli Twist od Pesy

            32-metrowy tramwaj będący jeszcze własnością Pesy rozpoczął tym samym 30-dniowy okres testu, w czasie którego pojazd nie może zaliczyć ani jednej awarii - taki wymóg postawiło Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie, czyli zamawiający. Siedem takich pojazdów już od września będzie obsługiwać linię nr 3 relacji Fieldorfa - Stadion Raków.

 

Pierwsze awarie

            Pojazd jest nowy i jest pierwszy w swojej serii, został bowiem zaprojektowany specjalnie pod zamówienie z Częstochowy. Każda nowość musi przebyć choroby wieku dziecięcego. Tak też dzieje się z nowym tramwajem - niesprawne okazały się szóste drzwi. Wg szybkiej diagnozy przeprowadzonej przez będących na miejscu pracowników Pesy, awaria mogła być spowodowana przez osoby sprzątające tramwaj na terenie zajezdni. Osoby te mają w zwyczaju wchodzić do sprzątanych pojazdów przez użycie systemu awaryjnego otwierania drzwi. W przypadku Twista, wskazywała na to zerwana linka dźwigni awaryjnego otwierania VI drzwi.

 

Biletowa gafa

            Nie obyło się także bez gafy. Przedstawiciel zarządu MPK poprzez media wygłosił taką własną dywagację na temat promocji nowych tramwajów poprzez darmowe kursy. Nikt jednak nie podjął tego wysiłku, aby to prawnie zabezpieczyć, bo w Częstochowie podobne akcje się odbywały ze stosowną uchwałą rady miasta. Czyli na słowach się skończyło. Oczywiście wszystkie lokalne media tą informację podchwyciły i przekazały swym odbiorcom. Częstochowianie zaś nie mają w zwyczaju regularnie śledzić prasy, a w niej, już bez pompy, w przeddzień  pierwszego kursu przypomniano  o kursach Twista i wspomniano jedynie o normalnej odpłatności za przejazd. W świadomości pasażerów pozostała więc informacja o darmowych kursach.

            W pierwszym dniu kursowania tramwaju wielu pasażerów miało bilet, bo to była dla nich zwyczajna podróż. Byli jednak i tacy, którzy przybyli specjalnie, aby przejechać się nowym tramwajem. Oczywiście nie mieli biletów. Ekipy kontrolerów były obecne już na I przystanku. Tramwaj nie dojechał do pętli, a już spisano pierwszego pasażera. W czasie kolejnego kursu także byli obecni i również złapali "gapowiczów".

            Jako, że słowa te były bez pokrycia, wie każdy znający realia funkcjonowania spółki prawa handlowego. Spółka ma za zadanie zarabiać na prowadzonej działalności. W częstochowskiej komunikacji publicznej obsługiwanej przez MPK funkcjonuje cennik, w którym nie ma mowy o darmowych przejazdach promocyjnych. Wobec tych faktów, decyzja Zarządu MPK o darmowym funkcjonowaniu tramwaju skończyłaby się doniesieniem związków zawodowych MPK o niegospodarności. Szkoda, że słowa o bezpłatnym kursowaniu zostały podane na dobrą sprawę bezmyślnie i niekonsekwentnie. Każdy z minimum przyzwoitości powinien znaleźć środek zaradczy. Wystarczyło na porannej odprawie rewizorów zlecić omijanie kursującego Twista szerokim łukiem. Wielu bowiem częstochowian odebrało dywagacje zarządu na temat darmowego funkcjonowania, jako ostateczność. Tymczasem w Twiście ekipy rewizorów zmieniały się jedna po drugiej. Czy należy więc rozumować, że mogło paść polecenie intensywnych kontroli w tym pojeździe? Należy mieć nadzieję, że nie, bo to oznaczałoby całkowity brak przyzwoitości ze strony kierownictwa MPK: najpierw fałszywa informacja o darmowym kursie, a następnie polecenie obostrzonych kontroli. Oby to był tylko domysł, a obostrzone kontrole były efektem ciekawości ze strony rewizorów MPK chcących się przejechać Twistem i niejako "przy okazji" realizujących swoje czynności zawodowe.

Eksploatacja

            Tramwaj wyposażony jest w klimatyzację, która była załączona tego ciepłego dnia. Wśród pasażerów pojawiły się zastrzeżenia, że działała niewydolnie, ale tu mała riposta - wagon wozi wielu ludzi, zarówno tych zdrowych, jak też tych mających problem z drogami oddechowymi. Fakt, że część osób przywykła załączać posiadane przez siebie klimatyzatory na pełną moc do tego stopnia, że z ust wylatuje obłok, nie uprawnia do postulowania aranżowania arktycznych mrozów w miejscach użyteczności publicznej. Należałoby tu wspomnieć, że wejście do znacznie wychłodzonego pojazdu wprost z upału skutkować może stanem zapalnym dróg oddechowych (tzw. przeziębieniem). W pojeździe nie było duszno - i tyle wystarczy.

            Aby chłodne powietrze nie było wywietrzane na zewnątrz, przesuwne okna wyposażone są w elektromagnetyczne blokady uniemożliwiające ich otwarcie. Drzwi otwierane są przez pasażerów za pomocą "ciepłego przycisku" zlokalizowanego na skrzydłach drzwiowych. W czasie testu przeprowadzonego przez ekipę CKMKM okazało się, że system posiada pamięć, co oznacza, że przycisk można nacisnąć przed zatrzymaniem pojazdu. Po zwolnieniu blokady przez motorniczego na przystanku, "zamówione" drzwi otworzą się. Co ciekawe, większość pasażerów mimo braku stosownych oznaczeń, z "ciepłego przycisku" korzystała chętnie, bez bezradnego oglądania się na motorniczego. Warto jednak nanieść stosowne oznaczenia informacyjne - częstochowscy pasażerowie tramwajów nie otwierali sami drzwi od czasu katastrofy tramwajowej w Szczecinie (1967r).

            Tramwaj wyposażony jest w siedem kasowników dwusystemowych, które umieszczone są tuż przy drzwiach. Niby ergonomicznie i logicznie, ale w czasie pierwszego dnia, wśród pasażerów pokutowało wieloletnie przyzwyczajenie do kasowników umieszczonych na ścianie naprzeciwko drzwi. Można więc było zauważyć pasażerów biegających po tramwaju w poszukiwaniu kasownika, który minęli przy wsiadaniu.

            Pojazd wydaje się być przestronny i pojemny mimo podwójnych rzędów siedzeń zlokalizowanych nad wózkami. Z wymianą pasażerów, mimo sporego obłożenia oraz wyłączonych VI drzwi, problemów nie było.
            Ekipa CKMKM obecna w czasie pierwszego kursu stwierdziła także zbyt krótki peron przystanku Hala Polonia w kierunku pętli Fieldorfa - tylny pomost wraz z siódmymi drzwiami nie mieści się na peronie i pozostaje zagrodzona barierą wygradzającą zlokalizowaną już poza peronem.

            Na system informacji pasażerskiej składają się: tablice zwenętrzne działające w technologii LED (czołowa, dwie boczne, jedna tylna), wewnętrzne tablice świetlne działające w technologii LED oraz system głosowy. Tablica czołowa prezentuje numer linii i pętle docelową. Jest mała, osoby mające problem z aparatem wzrokowym, kierunek odczytają dopiero przy mijaniu tramwaju. Tablice boczne są tej samej wielkości i również prezentują numer linii oraz pętlę docelową. Tablica tylna prezentuje jedynie numer linii. Tablice te emitują napisy w kolorze pomarańczowym. Tablice wewnętrzne wyświetlają treść w kolorze czerwonym, a składają się na nie: numer linii, pętla docelowa oraz dynamicznie przewijająca się trasa, a także zapowiedź kolejnego przystanku. Tablic tych uświadczyć można w ilości dwóch sztuk, z czego pierwsza znajduje sie na początku pojazdu, druga w połowie II sekcji. Głosowy system informacji pasażerskiej emituje komunikaty o nazwie kolejnego przystanku oraz ostrzegające przed kieszonkowcami, czy wzywające do przygotowania biletów do kontroli. Przez jakiś czas, nazwy przystaków odczytywać będzie Artur Barciś, zaś ostrzeżenia Zygmunt Marek Staszczyk vel. Muniek Staszczyk. Niestety nie przyłożono się do opracowania systemu i w efekcie frazę "Następny przystanek" wypowiada znana częstochowianom z pozostałych środków komunikacji spikerka jednej z rozgłośni radiowych, zaś nazwę przystanku czyta Artur Barciś. Połączenie iście estradowe. MPK ogłosiło także konkurs na dżingiel do systemu informacji pasażerskiej - szczegóły na końcu recenzji.
 
            Poręcze zlokalizowane są w sposób ergonomiczny i przystępny. W zasadzie trudno było znaleźć miejsce, z którego trudno było dosięgnąć poręczy. Dopiero przy większym obłożeniu, w godzinach szczytu okaże się, czy ten problem istnieje na pomostach przy II i III oraz V i VI drzwiach. Zastrzeżenia wzbudziła jedynie opończa na pomostach przegubów, która dosięga podłogi i nie jest niczym osłonięta przed nogami nieostrożnych pasażerów.

 

Prognoza

Tramwaj 129Nb jest pojazdem jednowagonowym przegubowym jednoprzestrzennym. Wnętrze wyposażone jest w monitoring rejestrujący. Wątpliwości budzi kultura osobista młodych pasażerów, którym niezaradni rodzice nie potrafili przekazać odpowiednich wartości niezbędnych do życia w społeczeństwie. Istnieje więc obawa, że zezwierzęcona młodzież niezwłocznie zniszczy jasne, laminatowe wnętrze pojazdu flamastrami i naklejkami, tekstylna powłoka siedzisk zaś kryć może zawartość pęcherza kloszarda chcącego przejechać się ciepłym zimą lub schłodzonym latem wagonem, albo zawartość gruczołów potowych pasażerów pozostających z higieną na bakier (tu autorska nostalgia do jednolitych krzeseł lub skajowych powłok siedzisk). Również przegub osłonięty jest opończą z materiału dającego się pociąć. Jednym słowem - prezentuje się pięknie, ale jak długo pięknym pozostanie? Na monitoring nie ma co liczyć - ten tylko zarejestruje fakt dokonania zniszczenia. Jeżeli sprawca okaże się nieznanym dla dzielnicowych Policji lub rejonowych Straży Miejskiej, to na jego schwytanie nie będzie co liczyć. A obawy o idealny i dziewiczy stan pojazdu dało się słyszeć przy każdej wymianie pasażerów z ust tych, którzy do tramwaju właśnie wsiedli. Na ich obawy odpowie czas.
 

Konkurs na dżingiel

MPK w Częstochowie zaprasza do udziału w konkursie na dżingiel do nowego tramwaju. Kompozycja musi nawiązywać do nazwy Twist. Chodzi o sygnał bezpośrednio poprzedzający wszystkie komunikaty głosowe (np. nazwy przystanków, prośbę o przygotowanie biletów do kontroli i inne). Czas trwania sygnału: od 1 do 3 sekund. Twórca sygnału musi złożyć oświadczenie, że komunikat został wykonany przez niego i posiada do dzieła pełne prawa autorskie. Organizator konkursu oczekuje jednocześnie od wszystkich twórców, że przeniosą autorskie prawa majątkowe na Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie Sp. z o.o. Gotowy materiał zapisany w formacie mp3 należy przesłać na adres poczty elektronicznej rzecznik@mpk.czest.pl do 24. maja 2012 (włącznie).