Tramwaj na Błeszno

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | ALBUM BUDOWY | ALBUM | FORUM | REDKACJA | C K M K M

Jesteś w:   ARTYKUŁY   >   Analiza dotycząca liczby tramwajów (...)

CKMKM, dn. 20 stycznia 2011r

Analiza
dotycząca liczby tramwajów potrzebnych do obsługi nowej linii
"Stadion Raków - Wrzosowiak - Centrum - Północ"

W związku z aktualnym tematem celowości zakupu ósmego składu tramwajowego, Częstochowski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej dokonał opracowania analizy dotyczącej liczby tramwajów potrzebnych do obsługi nowej linii "Stadion Raków - Wrzosowiak - Centrum - Północ".

Przedstawiamy treść tego dokumentu, który doręczyliśmy: Prezydentowi Miasta Częstochowy, Miejskiemu Zarządowi Dróg i Transportu, Komisji Infrastruktury i Ochrony Środowiska Rady Miasta Częstochowy, Komisji Skarby Rady Miasta Częstochowy oraz Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacji w Częstochowie sp. z o.o.


Częstochowa, dnia 14 stycznia 2011r

Według rozdzielnika

Analiza
dotycząca liczby tramwajów potrzebnych do obsługi nowej linii
"Stadion Raków - Wrzosowiak - Centrum - Północ"

1.
Z przeprowadzonej przez CKMKM symulacji wynika, iż siedem zamówionych tramwajów nie wystarczy do obsługi linii "Stadion Raków - Wrzosowiak - Centrum - Północ" z założoną w projekcie 10-minutową częstotliwością. Niezbędny jest ósmy skład.

Symulacja:
- czas jazdy istniejącym odcinkiem Północ (Fieldorfa) - Estakada: 24 min
- czas jazdy nowym odcinkiem, tj. od Estakady do Stadionu Rakowa: 13 min
- postoje na każdej z pętli - po 3 min
- pełny kurs, tj. w obie strony: 80 min., co oznacza, że przy częstotliwości 10 minut do obsługi linii potrzeba osiem składów (i to przy postoju na pętlach poniżej standardów, bowiem optymalny czas wynosi 4-5 minut).

Skrócenie czasu jazdy jest wprawdzie możliwe poprzez zastosowaniu bezwzględnej preferencji przejazdu przez skrzyżowania (kosztem motoryzacji indywidualnej), ale nie więcej niż o 8-10 proc. Tj. oszczędność wyniesie max 3 min. w jedną stronę. Krótsze postoje na pętlach od przyjętych w symulacji nie są już możliwe. Tym samym pełny kurs w optymistycznej wersji zająłby 74 min., podczas gdy dla 7 składów i częstotliwości 10 min musiałby wynieść 70 min. To oznacza, że skrócenie czasu jazdy - i tak ze wszech miar wskazane - spowoduje wprawdzie zwiększenie wygody dla pasażerów (krótsza podróż) oraz motorniczych (nieco dłuższe postoje na pętlach) - ale nie zmniejszy zapotrzebowania na tabor. Tak czy inaczej linię "Północ - Stadion Rakowa" musi obsługiwać osiem składów.

2.
Zaznaczamy, iż osiem sztuk to zapotrzebowanie minimalne, nie uwzględniające tzw. rezerwy na wypadek awarii któregoś z tramwajów, unieruchomienia czasowego w wyniku kolizji itp. W praktyce (tak krajowej jak i zagranicznej) nie jest możliwe uzyskanie 100-procentowego uruchomienia taboru, więc nawet posiadając osiem wagonów nierzadkie będą przypadki pojawiania się na ul. Orkana czy Jesiennej starych składów. To oznacza, iż de facto Częstochowa potrzebuje nie siedmiu i nie ośmiu nowych tramwajów - lecz dziewięciu, by linię z Północy do Stadionu Rakowa obsługiwały tylko nowe, niskopodłogowe tramwaje.

Zdając sobie sprawę, iż zakup dziewięciu sztuk nie jest możliwy - należy dążyć do zakupu ośmiu (traktując zastępstwo któregoś z nich starym składem jako sytuację wyjątkową). Jeśli zaś nie dojdzie do zakupu ósmego składu, trzeba mieć świadomość, iż na nowej trasie co ósmy kurs będzie obsługiwany starym składem.

3.
W tym miejscu chcemy podkreślić z całą mocą, iż cel, jakim jest obsługa linii "Północ - Stadion Rakowa" wyłącznie nowym taborem w żadnym wypadku nie może być osiągnięty poprzez zmniejszenie częstotliwości poniżej 10 min. Spowodowałoby to nie tylko pogorszenie oferty w stosunku do planowanej na Wrzosowiaku, ale też regres na obecnie istniejącej linii (szczególnie w al. Pokoju, gdzie tramwaje są podstawowym środkiem komunikacji).

Linia na Wrzosowiak nie jest budowana jako niezależna, oderwana od istniejącej, lecz będzie jej odnogą. Taki układ ma wielką zaletę, ale też wymusza określony sposób prowadzenia ruchu. Polegający na tym, iż tramwaje nadjeżdżające z centrum kierowane będą na przemian na Wrzosowiak (nową linią) oraz w al. Pokoju (starą). Zakładając, iż z Północy, tak jak dziś, odjazdy następują co 5 min w szczycie i co 6 min w godzinach południowych - to na Wrzosowiaku częstotliwość wyniesie odpowiednio 10 min (zgodnie z założeniami projektowymi) i 12 min. Jednocześnie taką samą częstotliwość otrzyma al. Pokoju, czyli dwukrotnie mniejszą niż obecnie.

Już ta sytuacja budzi poważne wątpliwości (postulat CKMKM opisujemy w pkt. 4), a ewentualne zmniejszenie częstotliwości na Wrzosowiaku do 11-12 min w szczycie - co, jak wiemy, Urząd Miasta poddaje analizie - automatycznie da dalsze ograniczenie ruchu w al. Pokoju. CKMKM będzie ostro protestować przeciw tak drastycznemu pogorszeniu komunikacji - kursy ponad dwukrotnie rzadziej, czyli nie co 5 lecz co 11-12 min.

Poza tym na odcinku tzw. wspólnym, czyli Północ - Estakada częstotliwość spadłaby z 5 min obecnie do 5,5-6 min, choć zdaniem specjalistów trend winien być dokładnie odwrotny. Pożądanym odstępem między kolejnymi tramwajami są 4 min w szczycie, co wynika z wielkości potoków pasażerskich na tym odcinku.

Doprowadzenie do ograniczenia częstotliwości spowodowałoby odwrotny skutek od zamierzonego przy budowie nowej linii - czyli do zmniejszenia atrakcyjności komunikacji tramwajowej zamiast zwiększenia. Dlatego mniejszym złem jest puszczenie na Wrzosowiak co ósmego starego składu niż ograniczenie częstotliwości, skutkującej pogorszeniem oferty na całej sieci tramwajowej.

4.
Niezależnie od liczby zakupionego taboru, zdaniem CKMKM częstotliwość na odcinku Północ - Estakada powinna być zwiększona do 4 min w szczycie i 5 min w porach południowych (obecnie odpowiednio 5 i 6 min), dzięki czemu na obu południowych odnogach, tj. w al. Pokoju i na Wrzosowiaku, częstotliwość w szczycie wyniesie 8 min, a w porach południowych 10 min. Jest to, zwłaszcza w przypadku al. Pokoju, górna granica akceptowalności, biorąc pod uwagę obecne 5 min w szczycie i 6 min w porze południowej.

CKMKM uważa, że wprowadzenie także na nową linię starego taboru - pod warunkiem, że nie będzie on tam dominować - będzie dla mieszkańców i ogółu pasażerów rozwiązaniem do przyjęcia. A w każdym razie lepszym, niż rzadsze kursowanie tramwajów.

W imieniu CKMKM

Prezes CKMKM
/-/ Dominik Wójcik

Otrzymują:
- Prezydent Miasta Częstochowy
- Miejski Zarząd Dróg i Transportu
- MPK Sp. z o.o.
- Komisja Infrastruktury i Ochrony Środowiska Rady Miasta
- Komisja Skarbu Rady Miasta


Zobacz także:

Dodatkowy tramwaj dla Częstochowy?
Ważą się losy ósmego składu dla Częstochowy - interwencja CKMKM

Częstochowski Serwis Komunikacyjny
Forum o nowej linii

Polecamy:

Książka "Opowieść o częstochowskich tramwajach"